• Wpisów:58
  • Średnio co: 31 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:31
  • Licznik odwiedzin:1 742 / 1888 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ej mała nie zamulaj wiem że ogień w sobie masz, wiec idź do klubu i się baw ! <3
 

 
po prostu bądź i przytul mnie, niech ten moment wiecznie trwa !
 

 
Życie daje nam po d**e jak tylko może i nie możemy nic poradzić na to. kiedy człowiek chce być szczęśliwy nic mu w życiu nie wychodzi, chce być kochanym ale nikt nie chce go po kochać ze wzajemnością lub rozkoc**e go w sobie a potem zostawia samą na pastwę losu i niech radzi sobie sama.
 

 

Bo przyjaźń jest najważniejsza ;* i zostaje na zawsze jeśli umie się ją docenic.
E <3
 

 
Mówił, że nie ma po co żyć
Tłumaczył się, że nie ma nic
Bo stracił dom i młodzieńcze sny
Nie miał siły, by opanować łzy
 

 
"Człowiek zaczyna rozumień, gdy zaczyna cierpieć.."
 

 
Każdy rani, a ja muszę to wszystko znosić..
 

 
- ...Myślisz, że cierpisz? Tak naprawdę walczysz o szczęście...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
"Wspomnienie jest jedynym rajem z którego nikt nas nie może wypędzić"
 

 
"Ja uciekam, bo wiem jak miłość niszczy człowieka..."
 

 
Jego dłonie sprawiają, że mam dreszcze.
Jego język sprawia, że jęczę.
Pozwalam, by robił ze mną wszystko.
Chcę być jego żoną, chcę być jego dziwką.
Jego zapach do gorączki rozgrzewa.
Za jego ciało dam się sponiewierać.
Jedno słowo i padam na kolana.
Jestem wierną suką mego pana.
 

 
"Gdy język potrafi już tylko narzekać i krytykować, oznacza to, że chore jest serce"
 

 
Leżę na podłodze i zastanawiam się jak nazwać to, co teraz czuje.
 

 
Wspomnienia, to są łzy, które spływają po policzku, nawet gdy nie chcesz...
 

 
Może wiem naj­le­piej dlacze­go tyl­ko człowiek pot­ra­fi się śmiać: tyl­ko on cier­pi tak bar­dzo, że mu­siał wy­naleźć coś ta­kiego jak śmiech.
 

 
Cier­pienie wy­maga więcej od­wa­gi niż śmierć.
 

 
Są ta­cy, którzy uciekają od cier­pienia miłości. Kocha­li, za­wied­li się i nie chcą już ni­kogo kochać, ni­komu służyć, ni­komu po­magać. Ta­ka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od sa­mego życia. Za­myka się w sobie.
 

 
Gdyby nie było jutra, pewnie zadzwoniłabym do Ciebie i powiedziała, że zajebiście mi zależy .
 

 
Jest ten dzień, w którym upadasz, ale jest ten dzień, w którym się podnosisz.
 

 
Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą. Nawet te, które przegraliśmy.
 

 
Najgorsze jest, to że nie panujesz nad tym, jak się od kogoś uzależniasz..
 

 
Ona już miała dość tego wszystkiego, nie mogła zrozumieć dlaczego Bóg pozwala jej tak cierpieć z każdym dniem coraz bardziej. Codziennie to coraz nowe rany pojawiały się na jej rękach, popadała w coraz to głębszą depresje.. Nie mogła zrozumieć czemu Bóg nie pozwolił jej umrzeć, pozwolił aby ja uratowali... tam mogła mieć lepsze życie niż tu. Tutaj była nikim była za słaba żeby przetrwać to wszystko. Nie dopuszczała nikogo do siebie, nie zwierzała się nikomu, miała przyjaciół o ile można było ich nazwać przyjaciółmi ale była sama ze wszystkim. Chciała to wszystko zakończyć znów, ale bała się że znów Bóg nie pozwoli jej odejść. Ona pragnie być tylko szczęśliwa. Czy tak dużo wymaga od życia ?.
 

 
Kocham Ciebie jak dawniej. I choć z oczu płynie mi łza, to życzę Ci z całego serca, by Cię ktoś kochał tak jak ja.
 

 
Nie wiem o co poszło,
Nie wiem o jaką rzecz.
Ty powiedziałeś - żegnaj, a ja powiedziałam - cześć.
I poszedłeś z uśmiechem na twarzy, a ja w oczach miałam łzy.
Lecz musisz mi uwierzyć, że dla mnie istniejesz tylko Ty.
 

 
I znów miałam sen, jak stałeś przy moim łóżku i prosiłeś żebym się obudziła i nie umierała ..
 

 
"Może nie wystarczę, ale będe tuż obok, prócz Ciebie nie ma mnie
dla nikogo..."
 

 
“Nie umieraj, póki ja nie umrę”
 

 



,,Łzy stały się moim przyjacielem, a samotność przeznaczeniem''
 

 

,,Odchodziłam z lekkim uśmiechem lecz w oczach miałam łzy,
bo wiesz że w moim sercu na zawsze będziesz Ty''
 

 
bo ty znowu się pojawiłeś, znów wszystko do mnie wróciło, ten ból, to cierpienie które przeszłam.. to wszystko wróciło znów jest tak samo. tak samo boli ..
 

 
Jak to nazwać, kiedy chce Ci się płakać, a nie możesz? Kiedy roznosi Cię gniew, ale jesteś spokojny? Kiedy smutek rozrywa Ci serce, a mimo to wciąż się uśmiechasz?
 

 
Jedyny Twój problem jest taki, że nie umiesz przyznać się do uczucia, które masz gdzieś tam w środku.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chciałabym nauczyć się obojętności, by móc spojrzeć na Ciebie i nic nie czuć.
 

 
mała nie dołuj się, pomaluj usta na czerwono załóż szpilki i idź się bawić, udowodnij wszystkim, że jesteś coś warta <3